Co się zmieniło 1 stycznia 2026 – nowe limity podatkowe
Od 1 stycznia 2026 roku w polskim systemie podatkowym obowiązują trzy progi limitujące wartość samochodu osobowego, którą przedsiębiorca może uwzględnić w kosztach uzyskania przychodów. Nowe limity wyglądają następująco:
- 225 000 zł – samochody w pełni elektryczne i wodorowe (limit bez zmian)
- 150 000 zł – samochody niskoemisyjne, emitujące mniej niż 50 g CO₂/km (najczęściej hybrydy plug-in)
- 100 000 zł – wszystkie pozostałe samochody emitujące 50 g CO₂/km i więcej (klasyczne spalinowe, miękkie hybrydy, większość hybryd bez wtyczki)
Najistotniejsza zmiana dotyczy tej trzeciej grupy. Limit 100 000 zł zamiast dotychczasowych 150 000 zł oznacza, że dla auta wartego np. 150 000 zł netto do kosztów uzyskania przychodów można obecnie zaliczyć tylko 2/3 raty wynajmu lub leasingu, podczas gdy w 2025 roku można było zaliczać ją w całości. Dla auta wartego 200 000 zł kosztem będzie już tylko połowa raty.
Pułapka, której nikt głośno nie omawiał – brak przepisów przejściowych
Wielu przedsiębiorców było przekonanych, że jeśli podpiszą umowę wynajmu długoterminowego lub leasingu operacyjnego jeszcze w 2025 roku, zachowają dotychczasowy limit 150 000 zł przez cały okres trwania umowy. To założenie było błędne. Ustawodawca, wprowadzając nowe limity, nie przewidział przepisów przejściowych dla umów leasingu operacyjnego i wynajmu długoterminowego zawartych przed datą wejścia w życie zmian.
W praktyce oznacza to, że umowa zawarta w lipcu 2025 roku na auto warte 145 000 zł, która do 31 grudnia 2025 mieściła się w pełni w limicie 150 000 zł, od 1 stycznia 2026 roku rozliczana jest już według limitu 100 000 zł. Przedsiębiorca nagle musi wyłączyć z kosztów część raty, której wcześniej w ogóle nie limitował.
Wyjątkiem są jedynie samochody zakupione na własność i wprowadzone do ewidencji środków trwałych przed 1 stycznia 2026 roku – tutaj ustawodawca zachował prawa nabyte i pozwolił dokończyć amortyzację według starego limitu 150 000 zł. Dla najmu i leasingu operacyjnego takiej ochrony nie ma.
Wynajem długoterminowy 2026 – wyliczenia na konkretnych autach
Najlepiej pokazać to na liczbach. Poniżej trzy scenariusze pokazujące, jaką część raty wynajmu długoterminowego przedsiębiorca może wrzucić w koszty uzyskania przychodów w 2026 roku.
Scenariusz 1: auto spalinowe za 90 000 zł
Wartość samochodu mieści się w pełni w nowym limicie 100 000 zł. Cała rata wynajmu długoterminowego (np. 2 100 zł netto miesięcznie) w 100% trafia do kosztów uzyskania przychodów. Zmiana z 2025 na 2026 rok w ogóle nie dotyczy tej kategorii aut. Dla mikroprzedsiębiorców i jednoosobowych działalności gospodarczych jest to obecnie najbezpieczniejsza ścieżka podatkowa.
Scenariusz 2: auto spalinowe za 150 000 zł
Tutaj zmiana uderza najmocniej. Proporcja kosztu to teraz 100 000 / 150 000, czyli 66,67% raty trafia do kosztów. Jeśli miesięczna rata wynosi 3 400 zł netto, do kosztów wrzucisz 2 266 zł, a 1 134 zł zostaje poza nimi. W 2025 roku przy limicie 150 000 zł cała rata stanowiłaby koszt. Realna strata dla przedsiębiorcy na podatku dochodowym 19% to ok. 215 zł miesięcznie – czyli ponad 2 580 zł rocznie.
Scenariusz 3: auto spalinowe za 200 000 zł
Limit 100 000 zł stanowi tylko połowę wartości auta. Proporcja kosztu to 100 000 / 200 000, czyli 50% raty trafia do kosztów. Przy racie 4 500 zł netto do kosztów zaliczysz 2 250 zł, a drugie 2 250 zł zostaje poza kosztami. W tym scenariuszu wynajem długoterminowy klasycznej spalinówki za ponad 200 tys. zł staje się znacznie mniej atrakcyjny niż wcześniej.
Wniosek z trzech scenariuszy jest jeden: im droższe auto spalinowe, tym mocniej zmiany w amortyzacji 2026 obniżają opłacalność wynajmu długoterminowego z perspektywy podatkowej. Dla aut do 100 000 zł zmiana praktycznie nie ma znaczenia.
Auta do 100 000 zł – tu wynajem nadal działa bez ograniczeń
Po zmianach przepisów 2026 najbardziej opłacalnym segmentem dla wynajmu długoterminowego są samochody mieszczące się w pełnym limicie 100 000 zł. Cała rata stanowi koszt uzyskania przychodów, a do tego dochodzą wszystkie korzyści wynajmu znane z poprzednich lat:
- brak konieczności amortyzowania pojazdu przez przedsiębiorcę
- brak wpłaty własnej (lub bardzo niska wpłata wstępna)
- ubezpieczenie, serwis, opony i assistance najczęściej wliczone w ratę
- przewidywalność miesięcznego kosztu floty
- brak ryzyka utraty wartości auta i problemu z jego późniejszą sprzedażą
W tym przedziale cenowym wynajem długoterminowy nadal pozostaje jedną z najbardziej efektywnych podatkowo form użytkowania samochodu osobowego w firmie. Szczególnie dobrze sprawdza się przy jednoosobowych działalnościach gospodarczych i mikrofirmach z 1–3 autami w użytku.
Auta hybrydowe i elektryczne – kiedy limity są korzystniejsze
Nowe przepisy bardzo wyraźnie premiują pojazdy niskoemisyjne. Dla samochodów emitujących mniej niż 50 g CO₂/km – w praktyce głównie hybryd plug-in (PHEV) – limit pozostał na poziomie 150 000 zł. Z kolei samochody w pełni elektryczne i wodorowe utrzymują limit 225 000 zł – jako jedyna kategoria bez żadnych zmian względem 2025 roku.
Uwaga na pułapkę: miękka hybryda (mild hybrid) NIE kwalifikuje się do limitu 150 000 zł. Większość miękkich hybryd emituje ponad 50 g CO₂/km i podlega pod limit 100 000 zł, dokładnie tak samo jak klasyczna spalinówka. Jeśli Twój przedstawiciel handlowy mówi, że auto jest „hybrydą” – sprawdź w dokumentach poziom emisji CO₂ z homologacji WLTP. To jedyne, co liczy się podatkowo.
Dla firm planujących wymianę floty w 2026 roku to istotny argument: hybryda plug-in lub samochód elektryczny mogą okazać się znacznie korzystniejsze podatkowo niż klasyczna spalinówka tej samej klasy.
Wynajem długoterminowy vs leasing operacyjny vs zakup po zmianach
Po zmianach 2026 trzy popularne formy finansowania aut firmowych zachowują się różnie. W wymiarze samych limitów podatkowych wynajem długoterminowy i leasing operacyjny zostały w 2026 roku zrównane – obie formy podlegają nowemu limitowi 100 000 zł, obie nie mają przepisów przejściowych. Różnice nadal istnieją w pozostałych aspektach: serwis, ubezpieczenia, wpłata własna i ryzyko rezydualne.
Co zrobić, jeśli już mam umowę zawartą w 2025 roku?
Jeśli podpisałeś umowę wynajmu długoterminowego lub leasingu operacyjnego przed 1 stycznia 2026 i wartość samochodu przekracza 100 000 zł, masz kilka realnych ścieżek:
1. Zaakceptować nową proporcję kosztu
Najprostsze rozwiązanie – od 2026 roku przeliczasz proporcję kosztu według nowego limitu i wrzucasz mniejszą część raty w koszty. W zależności od wartości auta strata na podatku dochodowym może wynieść od kilkuset do kilku tysięcy złotych rocznie. Dla wielu firm wciąż akceptowalne, jeśli pozostałe parametry umowy są korzystne.
2. Renegocjować umowę – krótszy okres, niższa rata
Część wynajmujących jest gotowa renegocjować warunki umowy lub przejść na inny model auta mieszczący się w limicie 100 000 zł. Warto pytać – im wcześniej w roku, tym większa szansa, że firma wynajmująca wyjdzie naprzeciw.
3. Wymienić auto na hybrydę plug-in lub elektryk
Jeśli i tak planowałeś wymianę pojazdu w 2026 roku, przejście na PHEV (limit 150 000 zł) lub auto elektryczne (limit 225 000 zł) może być najlepszym sposobem na pełne wykorzystanie raty w kosztach. Dodatkowo część firm wynajmujących oferuje atrakcyjne stawki na elektryki ze względu na rządowe wsparcie i przewidywalność opłat eksploatacyjnych.
4. Wybrać tańszego, ale lepiej wyposażonego „następcę”
Trend, który obserwujemy w ostatnich miesiącach: zamiast średnioklasowego SUV-a za 180 000 zł przedsiębiorcy częściej wybierają dobrze wyposażony kompakt lub crossover w przedziale 80 000–100 000 zł. Cała rata wpada w koszty, a użyteczność dla typowej pracy mobilnej często jest taka sama.
Podsumowanie – kiedy wynajem długoterminowy nadal jest opłacalny
Zmiany w amortyzacji od 1 stycznia 2026 roku nie przekreśliły wynajmu długoterminowego – ale wymusiły bardziej świadomy dobór auta. Wynajem długoterminowy nadal się opłaca, gdy:
- wartość pojazdu mieści się w nowym limicie 100 000 zł – cała rata stanowi koszt
- wybierasz hybrydę plug-in lub auto elektryczne – wyższe limity 150 000 / 225 000 zł
- zależy Ci na przewidywalności kosztów (rata wraz z serwisem i ubezpieczeniem)
- chcesz uniknąć ryzyka utraty wartości pojazdu i problemu z jego odsprzedażą
- nie chcesz obciążać zdolności kredytowej firmy zakupem auta na własność
Przy droższych autach spalinowych powyżej 150 000 zł różnica między kosztem podatkowym przed i po zmianach robi się znacząca. W takich przypadkach warto albo zejść z budżetem auta do limitu, albo świadomie przejść na napęd niskoemisyjny – każdy z tych ruchów potrafi przywrócić pełną efektywność podatkową wynajmu.


